Ciesz się życiem ale najpierw bądź grzeczny

Ciesz się życiem ale najpierw bądź grzeczny

Hasło „bądź grzeczny” i cały stający za nim przekaz („siedź spokojnie”, „nie biegaj”, „nie płacz”, „uspokój się”, itd.), który słyszymy od dziecka sprawia, że w jakimś stopniu umieramy za życia. Musimy bowiem stłumić w sobie to co stanowi o naszej naturze. Odciąć się od żywotnej 

Król jest nagi

Król jest nagi

Każdy z nas jest wyjątkowy. Tak samo jak każdy jest zwyczajny. I gdy umiemy pogodzić te dwa stany, bawić się nimi i nie przywiązywać nadmiernie do żadnego z nich, jest dobrze. Problemy zaczynają się w momencie, gdy za bardzo skupiamy się na jednym bądź drugim. 

Cierpimy w imię zasad

Cierpimy w imię zasad

Uwolnienie się od doznanej krzywdy, możliwe jest dopiero wtedy, gdy przeżyjemy ją czysto emocjonalnie. Bez moralnej oceny tego co się stało i szukania winnych. Ponieważ, gdy potrafimy wyrazić żal, złość czy smutek z powodu przykrego doświadczenia, bez skupiania się na jego etycznym aspekcie, wtedy jesteśmy 

Zabawa w dorosłego

Zabawa w dorosłego

Dlaczego tak trudno być dorosłym? Bo podchodzimy do tego zbyt poważnie. Uważamy, że dorosłość zobowiązuje, do działań, wysiłku i powagi. Stawiamy więc poprzeczkę bardzo wysoko. Przez to dorosłość nas męczy. Dlatego tęsknimy za lekkością i zabawą, za beztroską i odpoczynkiem. I czujemy się w tym 

Męska samodzielność

Męska samodzielność

To w jaki sposób mężczyzna realizuje swoje zawodowe i życiowe pasje jest jego sprawą. Nie potrzebuje w tym zgody kobiety czy jej pełnego zrozumienia. A jeżeli tego oczekuje to znaczy, że przeżywa ją bardziej jak matkę a nie partnerkę. Nie wierzy w swoją moc i 

Odpowiadasz za wszystko co dzieje się w relacji

Odpowiadasz za wszystko co dzieje się w relacji

„Nie ma żadnego „tam”. Wszystko jest w Tobie. Wszystko, czego doświadczasz, dzieje się w Twoim wnętrzu.” Joe Vitale „Zero ograniczeń” Z psychologicznych przekazów wiemy, że dojrzała relacja to taka, w której bierzemy odpowiedzialność za siebie i własne emocje, dlatego nie obwiniamy za nie drugiej strony. 

Ślub – dowód miłości, obowiązek czy przejaw lęku?

Ślub – dowód miłości, obowiązek czy przejaw lęku?

W poprzednim poście pisałem o miłości, o tym, że zwykle traktowana jest jak zobowiązanie i doświadczenie wzajemne. Pisałem też o tym, że przyczyną takiego stanu jest brak dojrzałości emocjonalnej, lęk przed samodzielnością oraz niezaspokojone potrzeby z dzieciństwa. Stąd relacja z drugim człowiekiem jest bardziej przejawem 

Miłość to stan, nie zobowiązanie

Miłość to stan, nie zobowiązanie

Miłość traktujemy jak zobowiązanie. Jak powinność, moralny nakaz. Od dziecka słyszymy, że musimy kochać, podobnie tak jak musimy być dobrzy. Miłość to również dla nas doświadczenie warunkowe, wymienne, zgodnie z zasadą „coś za coś”. I z takiego podejścia wynikają dwie typowe, skrajne postawy, powszechne w 

Rodowa lojalność

Rodowa lojalność

Jedną z przyczyn, która blokuje nas przed dobrym życiem jest rodowa lojalność. Jeśli wychowałeś się w rodzinie, w której dominowała atmosfera niezadowolenia z życia, to jako dorosły będziesz powtarzał ten stan. Nieświadomie będziesz czuł wewnętrzny przymus, żeby mieć podobnie. Właśnie z powodu lojalności wobec swoich 

Bagaż zatrzymanych uczuć

Bagaż zatrzymanych uczuć

W procesie terapeutycznym uwalniamy emocje, które w dzieciństwie zostały zablokowane. To kluczowy aspekt terapii. Należy jednak wiedzieć, że to uwalnianie dotyczy nie tylko naszych emocji, ale też uczuć, niewyrażonych przez rodziców. Ponieważ rodzina to system, w którym procesy emocjonalne przeżywane są wspólnie i wspólnie wywoływane.