Kim jesteś?

„Nazywam się niebo
Mam wszytko co trzeba
To ja jestem Księżyc i Słońce”
Natalia Przybysz „Nazywam się niebo”

Samorozwój to proces, na który składają się dwa kluczowe elementy/etapy. Pierwszy, to uświadomienie sobie, że nie jesteś tym kim wydawało ci się że jesteś. Że w pewnym sensie udawałeś kogoś innego, nosiłeś maskę, zasłaniającą prawdziwe „ja”. Na poziomie ludzkim odkrywasz więc, że wcześniej nie mówiłeś to co naprawdę myślisz, nie wyrażałeś tego co prawdziwie czujesz, nie robiłeś tego czego naprawdę chcesz. Z kolei, na poziomie duchowym uświadamiasz sobie, że twoja egzystencja nie ogranicza się jedynie do ról jakie w życiu pełnisz. Takich jak bycie sobą (np. Janem Kowalskim), bycie rodzicem, mężem lub żoną, przedsiębiorcą, artystą, itd. Że jesteś czymś więcej, częścią wielkiego, nieodgadnionego zjawiska zwanego Życiem, Absolutem, Bogiem, Jaźnią, itd.

Drugi element/etap procesu to godzenie się z tym co sobie uświadomiłeś, gdyż twoje odkrycie wcale nie jest dla ciebie łatwe. Na poziomie ludzkim zaczynasz więc akceptować swoje myśli, uczucia, nowe zachowania. Przyjmujesz to wszystko co wcześniej było wyparte, schowane, zablokowane. Całą swoją ludzką, wewnętrzną prawdę, której wcześniej nie mogłeś ujawnić, gdyż albo byłeś od niej odcięty albo wydawała ci się bezsensowna, dziwna czy niemoralna. Natomiast na poziomie duchowym zaczynasz oswajać się z myślami i uczuciami, które wcześniej były ci nieznane. Zaczynasz otwierać się na swoją intuicję, czujesz połączenie z innymi ludźmi, na nowym, nieznanym do tej pory poziomie. Patrzysz na życie inaczej, dostrzegasz w nim coraz więcej sensu, więcej rozumiesz z tego co dzieje się na świecie. Oswajasz się z myślą, że to co cię spotyka takie właśnie ma być i jednocześnie czujesz, że w każdej chwili możesz to zmienić. W konsekwencji coraz mniej w tobie lęku bo wreszcie zaczynasz ufać sobie i życiu. Zresztą nie może być inaczej, zrozumiałeś bowiem, że ty i Życie to jedno. Dlatego nie masz się już czego bać.

Opisany wyżej proces nie jest łatwy. Potrzeba czasu, cierpliwości i determinacji. Jednak warto. Bo jeśli o coś chodzi w naszym życiu to właśnie o to, żeby odkrywać kim naprawdę jesteśmy i w to uwierzyć.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.