Powtarzaj albo idź do przodu

Nasze życie to nieustanny proces powielania i powtarzania. Tego co już było. Oczywiście nie dosłownie, jednak w dużym przybliżeniu. To powtórka historii rodziców, dziadków, również dalszych przodków. Powtarzamy ich myśli, emocje i doświadczenia. I zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nasze życie traktujemy jako coś oryginalnego, jako własną, wyjątkową drogę. Tak jednak nie jest. Bowiem to co nazywamy życiem, to kroczenie ścieżkami, które zostały już wcześniej wydeptane. Stąd, nie zdając sobie z tego sprawy, nazywamy swoje doświadczenia zrządzeniem losu, fatum czy przeznaczeniem. Narzekając jednocześnie na ludzi i świat, obwiniając ich za wszelkie przeciwności i cierpienie. Dlatego, uświadomienie sobie, że nasze życie jest odbiciem przeszłości może zmienić wszystko. Właśnie dzięki odkryciu zależności pomiędzy tym co było a teraźniejszością. Odkrywamy bowiem, że żyliśmy w swego rodzaju zniewoleniu, nieświadomie uwikłani przez rodzinne historie. W pierwszym odruchu to zadziwia, nawet szokuje. Ale też ostatecznie uzmysławia, że przecież teraz mamy wybór. Pomiędzy powtarzaniem przeszłych schematów a stworzeniem własnej, niepowtarzalnej drogi. Dzięki temu możemy stać się kreatorami własnego życia. Tworzyć je po swojemu. A na tym właśnie polega prawdziwa dojrzałość. Na świadomym podejmowaniu decyzji i braniu za nie odpowiedzialności. Już bez potrzeby obwiniania kogokolwiek za to co nas spotyka.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.