Człowiek posiada człowieka

Związek z drugim człowiekiem często mylimy z posiadaniem. Jak z posiadaniem rzeczy. Wyraźnie to widać, gdy wskutek rozstania tracimy bliską osobę.

Gdy ktoś zabiera wartościową dla nas rzecz wówczas naturalnie złościmy się na niego i chcemy rzecz odzyskać. Podobnie jest w przypadku rozstania, gdy ktoś odchodzi. Wówczas opuszczony/a czuje złość, żal oraz chęć odzyskania osoby, której nie ma. Zwykle złość kierowana jest do odchodzącego, tak jakby coś zabierał. A on w rzeczywistości zabiera siebie i ma prawo, żeby w ten sposób o sobie decydować. Opuszczona osoba jednak tego tak nie widzi, nie może uznać tej decyzji, przeżywa złość, a czasem też nienawiść.

Przeżywanie tej złości jest łatwiejsze niż przeżycie smutku w związku ze stratą i uznaniem decyzji osoby odchodzącej. Bardzo trudno w tej sytuacji przyjąć i zaakceptować to, co przynosi życie. Łatwiej widzieć w tym swoją krzywdę oraz winnego, który za to odpowiada.

To wszystko pokazuje, jak wielka jest w nas potrzeba trzymania drugiego człowieka dla siebie i traktowania go, jako źródło naszego szczęścia. W ten sposób związek to bardziej stan posiadania niż stan bycia razem.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.