Historie miłosne, część 3

„I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja z moją miłością niech sobie będę głupi” Edward Stachura

Mężczyzna spotkał kobietę. Po pierwszym spotkaniu poczuł do niej miłość i wyznał jej to. Zaskoczona kobieta nie przyjęła tej deklaracji. – Po pierwszym spotkaniu? Za szybko. To nie może być miłość, to raczej fascynacja – powiedziała.

Może kobieta ma rację? – analizował mężczyzna. Miłość od pierwszego wejrzenia? Zbyt banalne i stereotypowe. To dobre dla nastolatków. Dojrzali ludzie przecież tak nie robią. To nie może być prawdziwe – podpowiadał mu rozum.

Czemu mam więc zaufać, głowie czy sercu? – pytał siebie mężczyzna.

W końcu przestał analizować. Zaufał sercu i uznał swoje banalne, stereotypowe i nieracjonalne uczucie.

Koniec



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.